Aktualności


Przygotowania do sezonu 2010 roku postępują

9 marca 2010

    Trwająca już trzeci miesiąc zima nie osłabia wiary organizatorów imprez i regat w nadejście sezonu. Wiele wieści wskazuje na szereg zmian, które należy mieć nadzieję, wzbogacą i uatrakcyjnią dotychczasową ofertę. Rozwijająca się współpraca z żeglarzami z Kaliningradu oraz wypadające w bieżącym sezonie na Zatoce Gdańskiej Morskie Żeglarskie Mistrzostwa Polski będą istotnie determinować powstające plany. Trwa konstruowanie Kalendarza Regat Pucharu Zatoki Gdańskiej 2010. Do jego zamknięcia brakuje jeszcze zatwierdzenia Przepisów Formuły KWR, co nastąpi 20 marca w Szczecinie oraz ostatecznego zatwierdzenia przez zarząd GFŻ regulaminu PZG.  GFŻ zorganizuje w dniu 10 kwietnia spotkanie z organizatorami i zainteresowanymi uczestnikami regat, informujące o zmianach regulaminu oraz tegorocznej zawartości kalendarza PZG. Obecnie mogę jedynie poinformować, że kalendarz PZG został w porównaniu z 2009 roku zmieniony. Znajdą się w nim regaty dobrze znane, ale również całkiem nowe. Na pewno nie zabraknie atrakcji i emocji.

    W spotkaniu w sprawie formuły KWR w Szczecinie wezmą udział przedstawiciele 4 ośrodków żeglarskich: Szczecina, Gdańska, Elbląga i Kaliningradu. Jak z tego wynika formuła KWR poszerza teren swoich wpływów i to jest potwierdzenie jej atrakcyjności. Nowe otwarcie staje się udziałem Morskiego Stowarzyszenia Regatowego, które wybrało nowy zarząd z prezesem Jackiem Chabowskim wspieranym przez Michała Korneszczuka i Jarka Górskiego. To ostatnie nazwisko wskazuje bezspornie, że formułą promowaną przez MSR będzie formuła ORC. Należy życzyć naszym kolegom sukcesów w realizacji ich zamiarów.

    Wszystko rozpocznie Gdańskie Otwarcie Sezonu Żeglarskiego 2010 w dniu 22 maja, organizowane tradycyjnie przez MOSiR Gdańsk na Motławie w pobliżu Targu Rybnego. W programie otwarcia, Gdańska Federacja Żeglarska uhonoruje 3 najlepsze jachty uczestniczące w regatach Pucharu Zatoki Gdańskiej w ciągu ostatnich 3 lat. Po tym wydarzeniu, a może jeszcze przed, odbędą się być może regaty o Butelkę Rumu na trasie z Helu do Władysławowa. To nowa inicjatywa i tylko tyle o niej wiadomo, że ma być. O tym czy będzie, wiadomo akurat tyle samo, co o regatach o Złote Kalesony. W poprzednim sezonie były, ale czy będą w bieżącym?

    Przed pierwszymi regatami kalendarza PZG, czyli Pucharem Mariny Gdańsk (19,20 czerwca) Jachtklub St.Gd. zamierza zorganizować rejs do Kaliningradu w terminie 03-06 czerwca. Zapewne będzie mógł nim wziąć każdy chętny. Oficjalne ogłoszenie przyjmowania zgłoszeń niebawem na stronie www.jachtklub.nsm.pl  Na noc świętojańską zaprosi nas zapewne Yacht Klub „Północny”. Już zapowiedział przygotowania, zatem warto zaglądać na jego stronę www.jachtklub.pl  W lipcu dwa razy regaty z wejściem na wody rosyjskie. W okolicach weekendu 10,11 lipca etapowe regaty na Zalewie Wiślanym i Kaliningradzkim o Puchar Trzech Marszałków (Woj. Pomorskie, Woj.Warmińsko-Mazurskie i Kaliningrad. W następny weekend regaty Gdańsk-Bałtijsk-Gdańsk w koncepcji organizacyjnej roku ubiegłego. Sierpień to przede wszystkim Morskie Żeglarskie Mistrzostwa Polski, które zorganizuje MOSiR Gdańsk. Udział będą mogły w nich wziąć wyłącznie jachty, które uzyskają świadectwo pomiarowe formuły ORC. Dla tych, dla których formuła ORC, to „za wysokie progi”, MOSiR Gdańsk proponuje udział w tym samym terminie w regatach o Puchar Dyrektora MOSiR Gdańsk z zastosowaniem formuły  KWR. Regaty te zostały zgłoszone do kalendarza PZG, ale ponieważ zostało to wykonane kilka dni temu, zarząd GFŻ nie potwierdził jeszcze wpisania ich do kalendarza PZG. Kalendarz PZG wyczerpią we wrześniu regaty o Puchar Komandora JKM „Neptun”. Ponieważ kontrakt na tegoroczną współpracę z Międzynarodowymi Targami Gdańskimi SA nie został jeszcze ostatecznie zawarty, nie możemy obecnie wyrokować o terminie zakończenia Pucharu Zatoki Gdańskiej 2010. Wiemy jednak, że będzie i mamy nadzieję, że za wzór jego przeprowadzenia zostanie przyjęty raczej 2008, niż 2009 rok. Zanim to nastąpi, występujmy tłumnie i niech nikt nie wątpi, że chcemy być widoczni.

Tymczasem wypatrujmy wiosny i do zobaczenia na wodzie,
A.Sz.